marszal222: 2010-04-19 10:32:38
171
marszal222Witam ciepło i bardzo serdecznie.
Czy mam już prawo, by nazywać się humanistą bądź poetą, bądź pisarzem? Nie mam. I nigdy tego prawa mieć nie będę. Zawsze jednak będę miał władzę nad słowem. A jesteś tu dlatego, że pragnę być władcą dobrym. A dobry władca słów to artysta. Ktoś wielki, światły. Ja taki nie jestem. Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze, gwiazdą na bezkresnym niebie, cząstką konstelacji ludzi. (Tak, w tym miejscu, mimo mojego zamiaru niepisania o rzeczach prozaickich jak autorytety i ulubieni aktorzy, składam hołd humanistce – Annie Marii Jopek.) Otóż, w całej swojej próżności to słowa mnie wyróżniały, do czasu, gdy odkryłem, że one są powszechne. Że każdy człowiek ma swoje królestwo słów, i że tak blisko istnieją królestwa liryczne, że moje nie jest jedynym, że nie jest wyjątkowe. Ale za to zawsze… będzie moje. Choćby zapomniane i nieznane na całym świecie. Będzie istniało. Istnieje. Teraz i tu. Właśnie w nim gościsz.